Mam kolejną część KOMENTUJCIE prosze
-Wydaje mi się, że chyba nie. Przepraszam spieszę się. Pa -wchodzi do samochodu i odjeżdża. Dojeżdża do domu. Wchodzi do środka.
Hana: Jak w przedszkolu?
Łucja: Fajnie. Czemu jesteś smutna.?
Hana: Nie jestem skarbie.
Łucja: Mamo ?mogę iść do Weroniki?
Hana: Zaprowadze Cię.
Kobieta z córką wychodzą z domu. (Weronika -córka z rodziny z sąsiedztwa). Hana doprowadza córkę do domu obok. Dzwoni do drzwi.
Marta: Dzień dobry. Dziewczynki się umowiły.
Hana: dzień dobry. Tak właśnie przyprowadziłam małą.
Marta: zapraszam do środka
Hana: nie, nie
Marta: ale prosze nie marudzić -Hana wchodzi do środka. Ale zaraz wraca do domu. Nie ma ochoty siedzieć z sąsiadami. Wchodzi do pokoju siada na kanapie.
//mężczyzna wszedł do mieszkania Hany
Piotr:Kochanie przepraszam
Hana: Za co?
Piotr: Ja... Muszę wyjechać...
Hana:Jak to?
Piotr: Znalazłem dobrą pracę i ..
Hana: I?
Piotr: Poznałem kogoś.
Hana: Wyjdź!
Piotr: Kochanie
Hana: Nie mów tak
Piotr: Przepraszam
Hana: Wyjdź! -Piotr wyszedł Hana zamknęła drzwi i poszła do łazienki. Wyjęła z szuflady test ciążowy. Zrobiła wszystko tak jak pisali w instukcji. Usiadła na podłodze na pralce położyła test. Za kilka minut spojrzała na wynik - dwie kreski //
Hana: Jak on może mnie nie pamiętać- mówi sama do siebie- po tym wszystkim.
KOLEJNY DZIEŃ
Hana w pracy. Wchodzi do lekarskiego. Spotyka Piotra.
Piotr: Cześć Hana
Hana: Przestraszyłeś mnie. Hej
Piotr:Przepraszam. Co byś powiedziała na..
Wiki: Hej Hana. Cześć Piotr
Hana: Cześć
Wiki: Jak mijają pierwsze dni pracy ?
Hana: A dziękuję, dobrze. Lece na oddział.
Wiki: Okey ( Hana wychodzi)
Piotr: Yy.. No to ja też idę
Wiki: Okey (zdziwiona reakcją Piotra)
Piotr wychodzi z lekarskiego dogania Hane.
Piotr: No więc.
Hana: Mm?
Piotr: Co powiesz na..
Tretter: O witam panią jak pani się u nas pracuje?
Piotr: To ja lece
Hana: Pa. (do Piorta) A bardzo dobrze dziękuję.
Tretter: To dobrze. Widzę, że dobrze pani się u nas czuje. I świetnie się dogaduje z innymi pracownikami .
Hana: Tak to prawda. Przepraszam mam pacjentki.
Tretter: Do zobaczenia.
(...)
Hana skończyła przyjmować już swoich pacjentów. Pakuje swoje rzeczy. Nagle do jej gabinetu wchodzi Piotr.
Hana: Co ty tu robisz?
Piotr: Chciałem zapytać czy nie pójdziesz dziś ze mną na kolację?
Hana: Kolację? A co z twoją żoną?
Piotr: Nic siedzi w domu
Hana: Nie przeszkadza jej to, że umawiasz się z innymi kobietami?
Piotr: A musi o tym wiedzieć?
Hana: Myślę, że to nie jest dobry pomysł.
Piotr: Prosze
Hana: Nie
Piotr: a co będziesz robić sama w domu?
Hana: Z córką.
Piotr: Z tego co wiem jedzie dziś na noc do kolezanki.
Hana: A skąd to wiesz?
Piotr: Mam syna.
Hana: Aha okey.
Piotr: To co?
Hana: Nadal uważam że yo zły pomysł
Piotr: Pyszna kolacja w dobrym towarzystwie i w przepięknym miejscu
Hana: Okey,Przekonałeś mnie.
Piotr: To o 18 jestem po Ciebie.
Hana: Nie znasz adresu.
Piotr: Nie martw się dam sobie radę.
(....)
Piotr dzwoni do Emilii
-cześć kochanie. Wrócę dziś bardzo późno.
-(....)
-tak. Czeka nas bardzo ciężka operacja.
-(....)
-Romantyczną kolacje przełożymy na kiedy indziej
-(...)
-Ja ciebie też.Pa
******
Hana szykuje sie na kolację. Słyszy dzwonek do drzwi.Idzie otworzyć Po drodze przegląda się w lusterku. Ubrana jest w granatową rozkloszowaną sukienkę. Szpilki i torebka w kolorze fuksji. Do tego różowe usta i granatowe paznokcie. Otwiera drzwi
Piotr: Ślicznie wyglądasz
Hana: Normalnie
Piotr: Idziemy ?
Hana: Jasne
Hana wychodzi z domu. Za nią idzie Piotr. Wchodzą do samochodu.
Hana: Dokąd jedziemy ?
Piotr: Niespodzianka
Hana: Nie lubię niespodzianek.
Piotr: O to dobrze wiedzieć na przyszłość
Hana: Jaką przyszłość? Piotr zwykła koleżeńska kolacja. Okey?
Piotr: Jasne
Mężczyzna przyjeżdża do jednej z lepszych restauracji nad jeziorem . Zarezerwował stolik na zewnątrz przy jeziorze. Prowadzi Hane w wybrane miejsce. Odsuwa krzesło kobiecie i sam siada naprzeciwko.
Hana: Skąd znałeś mój adres?
Piotr: .............
Hana: Y?
Piotr: Przekupiłem Trettera
Hana: Aha. Układy.
Piotr: Właśnie, a ty skąd wiedziałaś że mam syna?
Hana: Mam córkę.
Piotr: A właśnie...
Kelner: Co podać?
Piotr: Hana?
Hana: (przeglądając karte) poproszę Łososia z sosem szpinakowym i sałatkę grecką
Piotr: Dla mnie to samo. A i do tego czerwone wino
Kelner: Dobrze coś jeszcze?
Piotr: Nie dziękujemy.
Hana: dokończ.
Piotr: Właśnie bardzo fajną masz tę córkę.
Hana: Naprawdę?
Piotr: Tylko nie rozumiem dlaczego myślała, że jestem jej ojcem.
Hana: Nie wiem. Wychowuje małą sama. Nie wiem czemu myślała, że jesteś jej tatą.
Piotr: A jeśli mogę.. Co się stało z jej tatą?
Hana: (chwilę milczy i zaczyna mówić) Gdy byłam młoda. Na studiach miałam chłopaka. Bardzo go kochałam i myślałam że on też. Któregoś dnia przyszedł i powiedział, że musi wyjechać. Tego samego dnia dowiedziałam się że jestem w ciąży. Nie widziałam się już z nim nigdy
Piotr: Nie powiedziałaś mu o ciąży?
Hana: Nie, wiedziałam że układa sobie życie z kimś innym. Teraz ty coś powiedz o sobie
Piotr: Więc przyjechałem tu z Warszawy z Emilią. Wtedy była moją dziewczyną. Było to zaraz jak skończyłem studia. Po roku zaszła w ciążę i tak naprawde to tylko dlatego wziąłem z nią ślub.
Hana: Tylko ze względu na dziecko ?
Piotr: Tak wyszło,nie chciałem żeby moje dziecko miało tylko matkę
(...)
Piotr odwozi Hane do domu i wchodzi z nią do środka.
Hana: Nie musisz wracać do żony?
Piotr: Nie - zaczyna całować Hane. Kobieta odwzajemnia pocałunki. Przenoszą się do sypialni Hany
Powiem tak... Fabuła bardzo ciekawie wymyślona. Coś innego niż w serialu. Tylko gdyby opowiadanie było jakoś ogarnięte wizualnie, może by się łatwiej czytało. A przynajmniej ja momentami miałam problem i nie wiedziałam kto co mówi. Nie żeby to było złośliwie, takie jest tylko moje zdanie. Przeczytałam od początku wszystkie części i na tej już mi się mieniło w oczach. :D Chociaż z czasem widać, że wychodzi Ci to coraz lepiej. Np. po tej części.
OdpowiedzUsuńAle spoko, wystarczy że będziesz pisać trochę i dojdziesz do wprawy. Tak jak powiedziałam, fabuła mi się bardzo spodobała. Aż się zaczęłam zastanawiać, czy Łucja faktycznie jest córką Piotra czy nie. Bo to chyba niemożliwe, żeby nie pamiętał Hany. A końcówka - zaskakująca!
Pisz już następną część :)
Dziękuję Mówiłam że nie tak dobre jak twoje ;) Jest gotowa już kolejna część niedługo ją wstawię może jutro a możliwe że jeszcze dziś Zapraszam ;) :**
Usuń